recenzja singla: The New Pornographers – Brill Bruisers

7 Kanadyjska supergrupa po czterech latach znów w natarciu. W sam raz by stanąć w szranki chociażby z powracającą ekipą Spoon. W przypadku obydwu kapel coraz bliższa spełnienia staje się groźba zostania mamusiami i tatusiami pewnej generacji indie popu. Przynajmniej teoretycznie. Póki co dziadowanie musi zaczekać. Przyznać trzeba, że „Brill Bruisers” wystrzeliwuje zacnie jak fajerwerk, […]

Przeczytaj Więcej

recenzja singla: Spoon – Do You?

7 Całkiem ciekawi mnie w tym momencie jakie podejście do tworzenia nowych utworów mają po prawie dwudziestu latach Britt Daniel i spółka? Czy chcą jeszcze choć trochę zaskakiwać? Albo przeciwnie, robić tylko dobre rzeczy w ramach dawno określonego stylu? A może niczego nie zakładają z góry i wynik procesu artystycznego jest po prostu pozbawionym wcześniejszej […]

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , , , ,
recenzja singla: Lewe Łokcie – Jak Bardzo Mogę

7 Jak bardzo mogę się skurwić? Dla ciebieee? Lewe Łokcie, twórcy mojej ulubionej polskiej płyty ubiegłego roku przypominają o sobie teledyskiem do jednego ze starych kawałków. „Jak bardzo mogę”, już w grudniu wydane na maksi-singlu, to takie nasze „Hyper Enough” 20 lat później. Ta sama, przejęta po amerykańskich starszych kolegach ultra-melodyjność i energetycznie wyładowana frustracja. […]

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , ,
recenzja singla: Oslo Kill City – Coming To Terms

7 Czasem zdarza się, że sięgam po jakiś zespół zachęcony wyłącznie samą dobrze brzmiącą nazwą, okładką płyty, albo inną nieistotną bzdurą, która przecież wcale nie musi być związana z samą muzyką. Tak się jednak składa, że czasem jest. Oslo Kill City to bez wątpienia fajna nazwa. I pasuje do muzyki, moim skromnym zdaniem. W tym […]

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , ,
recenzja singla: Eternal Summers – Never Enough

7 Wracają pozytywni revivalowcy twee-popu, twórcy bardzo chwytliwego „Correct Behavior” sprzed dwóch lat, bywalcy moich list roku 2012. Eternal Summers także dziś bez dwóch zdań kojarzą się z Asobi Seksu, choć od tamtych kolegów i koleżanki wydają się aktualnie jakby atrakcyjniejsi. Bo „Never Enough” tak jak i numery z poprzedniego krążka, to nie tylko głos […]

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , , , ,
recenzja singla: Setting The Woods On Fire – Damages

7 Pół dekady od mocarnego debiutu Setting The Woods On Fire oraz trzy lata od równie spektakularnej EP’ki „Ruins”. Dziś nasza czołowa post-hardcore’owa kapela nadal trzyma się solidnie, nawet jeśli najlepszych utworów życia nie może nagrywać za każdym razem. Podoba mi się „Damages” z tymi burzowymi gitarami, łamaniem rytmu, starym dobrem wokalem Marcina Buźniaka, a […]

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , ,
recenzja singla: The Esthetics – Talk With Steph

7 Numer wydany jeszcze na jesieni zeszłego roku mi objawił się dopiero teraz, kiedy The Esthetics zaszczycili rodzime muzyczne podwórze pierwszą EP’ką. Na DirtyBoots.pl mam jednak w zwyczaju recenzować pojedyncze utwory, a że wiosna sprzyja zasłuchiwaniu się w wesołych, energetycznych singlach, takie „Talk With Steph” ląduje tutaj. Nie ma chyba większego znaczenia czy omawiany kawałek […]

Przeczytaj Więcej

recenzja singla: The Soft Moon – Want

7 Luis Vasquez to swojego rodzaju fenomen w katalogu wytwórni Captured Tracks. Kto nowojorski label kojarzy wyłącznie z miękkim, rozmarzonym popem Craft Spells, Wild Nothing czy Beach Fossils obowiązkowo powinien zapoznać się z ostatnim singlem wypuszczonym do promowania zeszłorocznego albumu The Soft Moon. Sam utwór brzmi niczym wysmakowana ścieżka dźwiękowa do koszmaru klaustrofobika. Nic tylko […]

Przeczytaj Więcej

recenzja płyty: The Cribs – The New Fellas (2005)

Bardzo szybko uwinęli się The Cribs z następcą swojego zwykłego, niepozornego i całkiem przyjemnego debiutu. Rok i trzy miesiące wystarczył aby rodzeństwo z Wakefield powróciło wyposażone w płytę równie niepowalającą brzmieniowo, nie strzelającą od kompozycyjnych fajerwerków, a jakimś cudem znowu udaną. Zaopatrzoną dodatkowo w dość sukcesywne single. Czytaj dalej. 

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , ,
recenzja singla: Fuka Lata – Velvet Daze

7 Lubię kawałki, które wkręcają, nęcą i uwodzą w jakiś taki podskórny, niezauważalny początkowo sposób. Gdy w „Velvet Daze” słucham śpiewu wokalistki, swoje robi już po kryjomu electro-popowy podkład. Kiedy skupiam się na nim, to ona z kolei wpędza mnie w przyjemne sidła aksamitnego głosu. LeeMargot brzmi mi trochę jak Goldfrapp, trochę momentami jak Grimes, […]

Przeczytaj Więcej

Napisany przez Łukasz Zwoliński 1 Komentarzy , , , , , , ,