recenzja singla: The Soft Moon – Want
recenzja singla: The Soft Moon – Want

7

Luis Vasquez to swojego rodzaju fenomen w katalogu wytwórni Captured Tracks. Kto nowojorski label kojarzy wyłącznie z miękkim, rozmarzonym popem Craft Spells, Wild Nothing czy Beach Fossils obowiązkowo powinien zapoznać się z ostatnim singlem wypuszczonym do promowania zeszłorocznego albumu The Soft Moon.

Sam utwór brzmi niczym wysmakowana ścieżka dźwiękowa do koszmaru klaustrofobika. Nic tylko wyobrazić sobie ciasną piwnicę, w której siedzimy zamknięci, a zza ścian docierają do nas owe mroczne odgłosy. Surowe, przerażające dźwięki: stukanie, świdrowanie, przekręcanie… Nawarstwiający się mrok, jazgot, dezorientacja i hipnotyczny odjazd. Nieco inną, choć wcale niemniej sugestywną wizję zilustrowania „Want” miał zresztą Grant Singer o czym można się oczywiście przekonać klikając w link.

Tak więc jest tu siła rażenia sama w sobie, a jednocześnie kawałek aż się prosi o rozmaite, gęsto wpadające do głowy wizualizacje. Tak samo zapewne chore co i fascynujące. The Soft Moon będziemy mieli  szczęście ujrzeć już w sierpniu podczas II edycji Soundrive Festival. Szykuje się doświadczenie co najmniej intrygujące.  

0 komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>