recenzja singla: The Janitors – Nevereverism
recenzja singla: The Janitors – Nevereverism

6

Zapomnijcie o Szwecji jako o kraju, w którym robi się wyłącznie piosenkowy, słoneczny pop z pięknymi melodiami i refrenami. Tacy na przykład, pochodzący ze Sztokholmu The Janitors to zespół topiący swoje utwory w gęstym i dołującym, psychodelicznym mroku. Czasem brzmią niczym brutalniejsza wersja The Doors, kiedy w numery wkrada się zaś odrobina noise’u czy przesteru przypomnieć sobie można o A Place To Bury Strangers. Od wymienionych powyżej odróżnia ich jednak niewątpliwie zamiłowanie do zamuły niekiedy znacznie bardziej powolnej, ciężkiej i snującej się. Także ich ostatni singiel „Nevereverism” to bardzo reprezentatywny fragment tego rodzaju nurzania się w pesymistycznej, muzycznej brei. Monotonia, rezygnacja i Never, never, never. Never more. Może się podobać? Jak najbardziej, jeżeli tylko taka stylistyka sprawia komuś czasem trochę perwersyjnej przyjemności. Mi w tym przypadku chyba trochę tak.

P.S

The Janitors podobnie jak między innymi Still Corners, The Soft Moon, Esben And The Witch, TOY i Egyptian Hip-Hop również wystąpią wkrótce na Soundrive Festival.

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , , ,

0 komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>