recenzja singla: The Appleseed Cast – The Great Lake Derelict
recenzja singla: The Appleseed Cast – The Great Lake Derelict

6

The Appleseed Cast nigdy nie byli zespołem jakoś szczególnie siejącym zamęt na scenie alternatywnego, gitarowego grania. Jednocześnie zawsze, gdzieś tam sobie z boku tworzyli dobre, a niekiedy nawet rewelacyjne płyty pokroju dwuczęściowego „Low Level Owl” z 2001 roku. Mieszanka nieinwazyjnego, za to piekielnie melodyjnego i nastrojowego emo z post-rockiem mimo upływu dekady wciąż pozostaje ich specjalnością. Udostępniony już jakiś czas temu do promowania nowej płyty utwór „Great Lake Derelict” ani nie wprawia w osłupienie ani specjalnie nie rozczarowuje. Przypominają się wakacyjne uniesienia przy dźwiękach Explosions In The Sky tworzących ścieżkę dźwiękową do serialu Friday Night Lights. Przypomina się także starsze, lepsze Appleseed Cast i pomimo utraty pewnej części magii (albo przez znieczulicę jaka dopada wraz z dorastaniem) ich obecnych nagrań w porównaniu do numerów sprzed lat  nadal warto się w tę muzykę wczuć.  

Napisany przez Łukasz Zwoliński 0 Komentarzy , , , , , , ,

0 komentarze

Brak komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>